Archive for the ‘Archiwa z D?ugopisu Offline’ Category

Wyprawka dla żaka

Thursday, August 22nd, 2002

Polski Czerwony Krzyż już w najbliższy weekend przeprowadzi ogólnopolską akcję charytatywną pod hasłem – “Wyprawka dla żaka”. Jej celem jest wyposażenie w przybory szkolne maluchy z najbardziej potrzebujących rodzin. Choć do zbiórki pozostało jeszcze kilka dni hojni bydgoszczanie już dzielą się z biedniejszymi. Dzięki sponsorom udało się przygotować blisko 200 wyprawek. Wczoraj do PCK zgłosił się kolejny darczyńca, firma Pentel, która zakupiła kolejne artykuły. Dzięki temu uda się wręczyć szkolne niezbędniki kolejnym 500 pierwszakom. Akcji patronuje nasza redakcja.

Autor artykułu: .

Tydzień pełen prezentów

Thursday, August 22nd, 2002

Po symbolicznych kopertach od Prawa i Sprawiedliwości, mieszkańcy Bydgoszczy zostali obdarowani kolejnym, tym razem jadalnym podarunkiem. Wczoraj na placach Wolności i Teatralnym oraz na Starym Rynku Grupa Inicjatywna Bydgoskiego Porozumienia Obywatelskiego wręczała przechodniom jabłka. Owoc stanowił jednak tylko dodatek do właściwej akcji- przeprowadzanej wśród Bydgoszczan ankiety.

Młodzi ludzie w koszulkach z jabłuszkiem i teczkami w rękach pytali mieszkańców, skrzętnie odnotowując każdy głos, o ich stosunek do ujawniania przez kandydatów na prezydenta Bydgoszczy swoich oświadczeń majątkowych.
Jak się okazało, nie każdy mieszkaniec naszego miasta z chęcią zajmował stanowisko w tej sprawie. Jednak jeśli już został do tego przekonany, zazwyczaj popierał jawność dochodów polityków ubiegających się o fotel prezydenta Bydgoszczy. Sonda samorządowa, jak nazwali ją organizatorzy, potrwa do piątku. Tego dnia ankieterzy przeniosą się z centrum miasta na bydgoskie osiedla.

Jak powiedział Konstanty Dombrowicz, pomysłodawca akcji, wyniki sondażu nie będą służyły żadnej walce politycznej. -Jakie jabłka, takie intencje. Czyste, zdrowe, dobre. Chcemy sprawdzić jak Bydgoszczanie zareagują na nasze pytanie. Wydaje nam się, że powinni poprzeć ideę upubliczniania majątków kandydatów, ale chcemy się osobiście przekonać co o tym sądzą. My ze swej strony nie kryjemy, że uważamy taki pomysł za słuszny i wart wcielenia w życie.
Organizatorzy obiecują podać wyniki do publicznej wiadomości zaraz po podliczeniu głosów.

Autor artykułu: aż

Ronald w szpitalu

Thursday, August 22nd, 2002

Jak już informowaliśmy, sieć restauracji McDonald’s McDrive organizuje zbiórkę zabawek dla dzieci w szpitalu. Nasza redakcja patronuje przedsięwzięciu.

Letnie wakacje w szpitalu? Nie! Wakacje to przecież wymarzony czas na górskie wędrówki, kąpiele i zabawy w parku. Szczególnie w tym roku, kiedy pogoda dopisuje i do siedzenia w domu nie zachęca. Nie wszystkie dzieci jednak mogą korzystać z wakacyjnych atrakcji i wyszaleć się na obozach czy koloniach. Niektóre całe wakacje spędzają w szpitalu, gdzie jedyną ich rozrywką jest oglądanie telewizji bądź zajęcia świetlicowe. To właśnie o nich pomyśleli pracownicy bydgoskiej sieci restauracji McDonald’s McDrive, organizując akcję: “Zabawka dla chorego kolegi”. Ma ona na celu umilenie chorym dzieciom pobytu w szpitalu poprzez zorganizowanie dla nich dnia zabawy, podczas którego zostaną obdarowane zabawkami i upominkami.

Dlatego też pracownicy restauracji McDonald’s McDrive apelują do wszystkich dzieci chcących sprawić radość swoim kolegom, przebywającym na szpitalnych oddziałach i nie mogących w pełni cieszyć się trwającymi wakacjami: – Podzielcie się swoimi zabawkami z rówieśnikami, na pewno sprawicie im tym wielką radość. Każde dziecko, które zechce podarować zabawkę i przyniesie ją do restauracji McDonald’s McDrive, mieszczących się przy ulicach: św. Trójcy lub Wojska Polskiego 12, zostanie uhonorowane drobnym upominkiem od McDonald’s. Zabawki można przynosić do piątku do 29. 08 (włącznie).

Wielki finał akcji, podczas którego zebrane zabawki zostaną wręczone małym pacjentom, będzie miał miejsce 30 sierpnia o godz. 11.30 w Wojewódzkim Szpitalu im. dr J. Biziela w Bydgoszczy. Dodatkową atrakcją finału będzie występ tak lubianego przez wszystkie dzieci klauna Ronalda McDonalda, który podczas ponad godzinnego występu rozweseli i zabawi młodych podopiecznych szpitala.

Pracownicy McDonald’s McDrive zapewniają, że jeżeli akcja: “Podaruj zabawkę choremu koledze” będzie cieszyła się powodzeniem, za rok zorganizują ją ponownie.

Autor artykułu: jp

Sucho w kranie

Wednesday, August 21st, 2002

Miejskie Wodociągi i Kanalizacja w Bydgoszczy informują, że w związku z pracami remontowymi sieci wodociągowej w centrum miasta mogą nastąpić w dniach od 20 sierpnia do końca października krótkotrwałe przerwy w dostawach wody, spadki jej ciśnienia oraz zmącenia. Szczegółowe informacje o braku wody zostaną wywieszone w rejonach robót, a MWiK zapewnia dowóz wody cysterną.

Autor artykułu: .

Szkoła z głową

Wednesday, August 21st, 2002

Sprzedawca, referent ekonomiczny, kucharz i mechanik samochodów osobowych – takimi zawodami najczęściej legitymują się bezrobotni absolwenci naszego regionu. Wśród młodych bez pracy najmniej jest zaś elektroników, techników telekomunikacji, monterów maszyn oraz mechaników pozostałych specjalności.

Liczba młodych mieszkańców Kujaw i Pomorza bez pracy pod koniec pierwszego kwartału 2002 wynosiła niespełna 30 procent wszystkich zarejestrowanych w pośredniaku. Zdecydowana większość – ponad 40 procent – to niedawni uczniowie zasadniczych szkół zawodowych oraz absolwenci szkół policealnych i techników. Ponad 10 procent młodych bez pracy nie ma żadnego zawodu. Szczegółową analizę sytuacji bezrobotnych absolwentów przeprowadzili eksperci z Wojewódzkiego Urzędu Pracy w Toruniu. Jej wyniki ujęli w specjalnym raporcie.

- W tym roku zdecydowana większość gimnazjalistów wybrała naukę w ogólniakach i liceach profilowanych. Myślę jednak, że na ich decyzję nie miały wpływu tego typu informacje – uważa Andrzej Stobrawa, specjalista do spraw kształcenia zawodowego w Kujawsko – Pomorskim Kuratorium Oświaty. – Od tego roku nauka w liceach trwa trzy lata, czyli tyle samo co w zawodówkach. Identyczny czas kształcenia to zdecydowany atut szkół maturalnych – dodaje.

Nie bez znaczenia dla absolwentów była też możliwość składania podań do nieograniczonej liczby ogólniaków. Wcześniejsze egzaminy wstępne zdecydowanie odstraszały od liceów słabszych uczniów.

- Coraz więcej młodzieży zamierza się kształcić na studiach. Wydłużenie czasu kształcenia i dyplom wyższej uczelni to ich zdaniem lepsza przepustka do świata zawodowego – dodaje A. Stobrawa.

Piętnastolatkowie nauczyli się także wybierać szkoły, które “nie wypuszczają” bezrobotnych absolwentów. W ubiegłym roku w Bydgoszczy do placówek takich należały, między innymi Liceum Ogólnokształcące Towarzystwa Salezjańskiego, Technikum Elektroniczne oraz Zasadnicza Szkoła Ogrodnicza. Każdego roku liczba chętnych do tych szkół przewyższa zdecydowanie liczbę wolnych miejsc.

- Zdobycie dobrego i poszukiwanego zawodu w jednym mieście nie oznacza jednak pewnej pracy w innym. Na przykład połowa absolwentów Liceum Handlowego w Żninie to bezrobotni, a w Brodnicy tylko 16 procent uczniów po “handlówce” nie ma pracy. Dlatego przed wyborem szkoły warto też przyjrzeć się jak wygląda rynek pracy w mieście – dodaje A. Stobrawa.

Autor artykułu: mż

Zły, bo stary?

Wednesday, August 21st, 2002

Do rzecznika praw obywatelskich wpływa coraz więcej skarg od osób starszych, które mają problemy z uzyskaniem kredytu z banku. Dla tych ostatnich klient po siedemdziesiątce jest niewiarygodny finansowo, dlatego niechętnie udzielają mu pożyczek. O wyjaśnienie tej sprawy rzecznik zwrócił się do Związku Banków Polskich. Tymczasem w bydgoskich bankach sprawa przedstawia się różnie. Kredytu się nie odmawia, ale klient musi spełnić pewne warunki.

- Nie ma problemu, jeśli chodzi tylko o linię kredytową, wówczas ograniczamy się do sprawdzenia wiarygodności klienta. Jest to procedura stosowana w każdym wypadku i nie ma tutaj żadnej dyskryminacji ze względu na wiek. Gorzej, jeśli osoba powyżej sześćdziesięciu lat ubiega się o kredyt hipoteczny. Wtedy wymagamy młodszego poręczyciela. Z doświadczenia wiem, że starsze osoby są bardzo dobrymi i sumiennymi klientami, ale wiek – ryzyko poważnej choroby, czy nawet śmierci – są niezależne od nich. Bank musi więc zadbać o bezpieczeństwo takiej pożyczki – wyjaśnia dyrektor Wielkopolskiego banku Kredytowego S.A. w Poznaniu, Łukasz Molenda.

O bezpieczeństwo dba także Powszechny Bank Kredytowy S.A. dlatego od klientów – seniorów wymaga poręczenia w postaci polisy ubezpieczeniowej na życie. Jednak według banku, nie jest to dyskryminacja, ponieważ taka polisa może być poręczeniem dla każdego, nie tylko wiekowego kredytobiorcy.

- Ocena kredytowa klienta jest suwerenną decyzją każdego banku. My wprawdzie nie udzielamy kredytów osobom fizycznym, ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś nie otrzymał pożyczki ze względu na swój wiek – powiedziała “Expressowi” zastępca dyrektora Narodowego Banku Polskiego w Bydgoszczy, Janina Huczyńska.

Dyskryminacji starszych osób nie ma w PKO BP w Bydgoszczy. Wręcz przeciwnie.
- Starsza osoba to wiarygodny klient, ponieważ swoje zobowiązania wobec banku traktuje priorytetowo – mówi zastępca naczelnika działu obsługi klienta detalicznego PKO BP, Justyna Brzezińska – Kruk.

Wszyscy nasi rozmówcy podkreślają, że banki indywidualnie podejmują decyzję o zdolności kredytowej swoich klientów. W żadnym z bankowych regulaminów nie ma ograniczenia wiekowego do udzielenia pożyczki.

Autor artykułu: ann

Egzamin na wakacje

Tuesday, August 20th, 2002

Dwoje absolwentów bydgoskich gimnazjów pisało wczoraj egzamin na zakończenie szkoły. Rozwiązywanie testów pozostawili na koniec wakacji, bo w maju przeszkodziła im w tym choroba. W ogólnopolskiej grupce 1300 spóźnialskich trzecioklasistów znalazło się ponad 30 uczniów z Kujaw i Pomorza.

Testy na wczorajszy egzamin leżały w szkolnych sejfach już od kilku dni. Szczelnie zamknięte czekały na otwarcie przez tych, którzy w maju nie mieli okazji przystąpić do pisania z innymi rówieśnikami. W poniedziałek, punktualnie o 9.00 w jednej sal Gimnazjum nr 3 zasiadła jego absolwentka – Magda. Dziewczyna w maju poważnie zachorowała. Teraz przerwała wakacje, by podejść do obowiązkowego testu.

- To dobra uczennica i nie będzie miała kłopotu z rozwiązaniem zadań. Na pewno jednak myślała o egzaminie przez całe wakacje – przyznaje Andrzej Bogucki, dyrektor SP 29 i G 3. – To już drugi z moich uczniów, który nie mógł przystąpić do testów w pierwszym terminie. Jednego z nich zmogła choroba, jednak w tamtym wypadku termin dodatkowy wyznaczono na czerwiec. Przekładanie testu dla gimnazjalistów na sierpień nie było chyba zbyt dobrym pomysłem – dodaje dyrektor.

Wczoraj Magda rozwiązywała zadania z części humanistycznej. Formularz z kolejnymi zadaniami firma kurierska dostarczyła do szkoły w poniedziałkowy poranek. Dziś uczennicę czeka sprawdzian z wiadomości matematyczno – przyrodniczych. Wraz z Magdą egzamin w dodatkowym terminie pisał w Bydgoszczy także uczeń Gimnazjum nr 16. W sumie w regionie zadania rozwiązywało ponad 30 uczniów.

- W maju egzamin pisało ponad 30 tysięcy kujawsko – pomorskich gimnazjalistów. Tych, którzy nie zrobili tego w tym terminie było naprawdę niewielu. Wszyscy przynieśli dyrektorom szkół zwolnienia lekarskie – usłyszeliśmy w kuratorium.

Wynik egzaminu na zakończenie szkoły był jednym z elementów branych pod uwagę przy rekrutacji do liceów i techników. Ci, którzy piszą go teraz lada dzień przystąpią do wyboru nowej szkoły.

Autor artykułu: mż

Jesteśmy gotowi do rozmów

Tuesday, August 20th, 2002

Ligowe, bokserskie rozgrywki tuż, tuż. Rewanżową rundę rozpocznie bydgoski Zawisza, który 24 bm. (sobota) podejmować będzie – w amfiteatrze przy ulicy Gdańskiej 163 – Walkę Zabrze. Początek meczu zaplanowano na godzinę 17.00.

Wcześniej informowaliśmy o zmianie trenerów.
Po Mirosławie Kuźmie opiekę nad zespołem objął Adam Koźlik. Kiedy odwiedziliśmy ligową drużynę zdziwiliśmy się, że na treningu zabrakło Adama Koźlika, który – jak się dowiedzieliśmy – od pewnego czasu nie pracuje z ligową drużyną. Prowadzeniem zespołu zajmuje się Paweł Matuszewski.

Dlaczego Koźlik nie prowadzi treningów? Z tym pytaniem zwróciliśmy się do Jerzego Mączko, prezesa sekcji bokserskiej Zawiszy -”Przez nawał obowiązków w pracy, akurat przez ten okres nie byłem na obiekcie Zawiszy. Przed wyjazdem na obóz wszystko było na dobrej drodze. Pan Koźlik był na przygotowawczym zgrupowaniu, od 26 lipca do 4 sierpnia, z pierwszym zespołem. Prowadził zajęcia, jak również wielokrotnie rozmawiał z zawodnikami o planach, o zbliżających się rozgrywkach rewanżowej rundy ekstraklasy, o perspektywach rozwoju seniorskiej drużyny.
Dlatego też dziwię się, że po 4 sierpnia nie pojawił się na zajęciach treningowych. Na dzisiaj trudno jest mi odpowiedzieć co jest przyczyną niesubordynacji szkoleniowca”.

Skontaktowaliśmy się także z Bronisławem Baranowskim, wiceprezesem sekcji bokserskiej Zawiszy -”W tym czasie byliśmy na urlopach. Większość z nas była na rozjazdach. – mówi B. Baranowski. – Obecnie pięściarze ligowego zespołu trenują na miejscu i nadszedł czas, by z trenerem Adamem Koźlikiem porozmawiać o konkretach. Na dzisiaj jesteśmy gotowi do rozmów”.

Aby informacja była pełna, wyjaśnienia udzielił nam Adam Koźlik:”Po zgrupowaniu, poprzez wiceprezesa ds. organizacyjnych sekcji pana Erwina Pankowskiego, chciałem umówić się i porozmawiać na konkretne tematy z prezesem Mączko i wiceprezesem Baranowskim.

Niestety, do spotkania – zaznaczam nie z mojej winy – nie doszło. Trudno wytłumaczyć taką obojętność działaczy, którzy kierują sekcją bokserską wojskowego klubu, z którą byłem związany na dobre i złe”.

Dzisiaj na temat ligowej drużyny zaplanowano konferencję prasową. Mamy nadzieję, że o rozwiązaniu tej sytuacji sympatyków pięściarstwa poinformujemy jutro.

Autor artykułu: SŁAWOMIR CIARA

Na trasie Łabiszyn – Szubin

Tuesday, August 20th, 2002

1 września br. o godz. 11.00 w Łabiszynie przy kanale nastąpi start do XIV biegu im. Stefana Bąka, imprezy rozgrywanej na trasie Łabiszyn – Szubin, długości 15 km. Zarówno panie jak i panowie ubiegać się będą o puchary “Expressu Bydgoskiego”. Trasa biegu, przez 11 km, wieść będzie duktami leśnymi, a wyniki będą zaliczane do punktacji Grand Prix o puchar marszałka województwa kujawsko – pomorskiego. Oddzielnie prowadzona będzie także klasyfikacja w kategoriach wiekowych mężczyzn: 16 – 19 lat, 20 – 29, 30 – 39, 40 – 49, 50 – 59 oraz powyżej 60 lat. Panie biegają natomiast bez podziału na kategorie.

Zgłoszenia do biegu należy kierować pod adresem: Ognisko TKKF Instalator – Pelikan, 89-200 Szubin ul. Mostowa nr 14. Zgłoszenia będą także przyjmowane w dniu zawodów w szkole podstawowej przy ul. Nadnoteckiej, na 30 minut przed startem.

Oprócz biegu głównego odbędą się także biegi dla dzieci i młodzieży rocznika 1991 i młodsi na dystansie 500 m, rocznika 1989 – 19980 na 1.000 m oraz rocznika 1987 – 1988 na 1.500 m. Młodzież szkół podstawowych będzie miała do pokonania 2.500 m. Zbiórka dzieci i młodzieży na obiekcie MZOSiR w Szubinie przy ul. Mostowej nr 14 o godz. 10.00.

Autor artykułu: h

Targ w centrum

Monday, August 19th, 2002

Budowa targowiska na bydgoskich Wyżynach jest “na ostatniej prostej”. Wykonawca robót zapewnia, że pierwsi klienci będą mogli robić zakupy z początkiem września. – Do użytku oddamy centrum handlowe z prawdziwego zdarzenia – cieszą się handlowcy ze Stowarzyszenia Kupców Targowiska “Osiedle Kapuściska”.

Targowisko na bydgoskich Kapuściskach było jednym z nielicznych niezagospodarowanych bazarów w mieście. Od miesiąca trwa na nim wielka budowa.

– Praktycznie pozostało jedynie pokrycie dachów, założenie rolet i wykonanie bruku. Do końca sierpnie wszystko będzie gotowe, a nasi klienci będą mogli robić zakupy w cywilizowanych warunkach. A zaoferujemy mieszkańcom towary z różnych branż. Mieszkańcy nabędą tu wszystkie te artykuły, które są w hipermarketach – zapewnia Jerzy Mickuś ze Stowarzyszenia Kupców Targowiska ,,Osiedle Kapuściska”.
W siedmiu ciągach handlowych powstanie 76 identycznych punktów. Do tego sanitariaty i wewnętrzny parking dla sprzedawców. Koszt robót szacuje się na ponad 1,2 mln złotych. Pokrywają go sami kupcy.

Jeszcze w tym roku przy “Hermesie” wybudowany zostanie parking z ponad setką stanowisk.
Targowisko zostanie uruchomione 1 września br. Oficjalne otwarcie, przecięciem wstęgi, nastąpi dwa tygodnie później.

Z początkiem września – jak zapewniają kupcy – na targowisku przy zbiegu ul. Wojska Polskiego i Planu 6-Letniego ruszy handel z prawdziwego zdarzenia. Stojące tu jeszcze niedawno “szczęki” zastąpione zostały pawilonami, nierówne płytki wyparte przez efektowną kostkę brukową. – Mieszkańcy robiący tu zakupy nie powinni mieć powodów do narzekania – zachwalają handlowcy ze Stowarzyszenia Kupców Targowiska “Osiedle Kapuściska”.

Autor artykułu: piet